Wiadomości

Odwołany wiceszef oddziału ARiMR w Łomży – zastępcą burmistrza

Nowo powołany z-ca burmistrza Zalewski (z lewej) i burmistrz Kuczyński (z prawej) dzielą się nie tylko chlebem, ale i pracą

Fot.: Facebook

Nowo powołany z-ca burmistrza Zalewski (z lewej) i burmistrz Kuczyński (z prawej) dzielą się nie tylko chlebem, ale i pracą

O stworzeniu nowego stanowiska – zastępcy burmistrza, Artur Kuczyński, włodarz Szczuczyna poinformował w bardzo obszernym wpisie na Facebooku. Od teraz będzie rządzić miastem razem z Krzysztofem Zalewskim, działaczem PSL, który pod koniec stycznia został odwołany z funkcji zastępcy dyrektora podlaskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Łomży. Sam Kuczyński działaczem PSL-u nie jest, ale swojej sympatii do ludowców nie kryje.

– Nie jestem związany z tą partią, ale tam właśnie znalazłem zaufaną osobę – wyjaśnia burmistrz. – Jestem bezpartyjny, a zastępca mi się przyda – dodaje.

Kuczyński, publikując swój wpis, zapobiegawczo przeprosił, na wypadek, by nie być posądzonym o „kolesiostwo”.

– Przepraszam również tych, którzy być może będą w tym fakcie doszukiwali się kolesiostwa… Jednak nie ma czego ukrywać. Mój zastępca to fachowiec, społecznik, profesjonalista, ale również mój przyjaciel – wyjaśnia Kuczyński.

 

Wcześniej liczącym 3 tys. mieszkańców Szczuczynem zarządzał sam, ale ponoć spraw przybywa, więc i dodatkowe ręce do pracy są potrzebne. Kuczyński twierdzi, że to nie chwilowy etat.

 – Zapewniam, iż nie prowadzę przechowalni, ani nie rozdaję ciepłych posadek urzędniczych. Wraz z zakończeniem współpracy Krzysztofa z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na rynku kadr i fachowców pojawił się wolny, znakomity specjalista – tłumaczy Kuczyński.

Przed powołaniem Zalewskiego spekulowano, że mógłby on znaleźć posadę w Spółdzielni Mleczarskiej „Mlekovita”.

– Dla tych, którzy mają okazję funkcjonować bliżej mnie, nie jest tajemnicą, a już na pewno żadną niespodzianką, że współpraca łącząca mnie z Krzysztofem, wykracza daleko poza zwykłą znajomość  – wyjaśnia Kuczyński.

Nowy zastępca burmistrza zarabiać będzie 3 tys. zł netto. Do tej pory drugą pod względem ważności osobą w urzędzie był sekretarz, który reprezentował burmistrza w razie jego nieobecności. Mimo powołania Zalewskiego na zastępcę burmistrza, funkcja sekretarza nadal istnieje. Zakres obowiązków jest taki sam, ale tylko Zalewski może mówić w imieniu burmistrza. 

Bartosz J. Klepacki

Więcej na temat: ARiMR, Krzysztof Zalewski, Szczuczyn

Komentarze (34)

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.