Wiadomości

Wzrosło pogłowie bydła, skup mleka i jego cena

Populacja bydła w grudniu 2016 r. wynosiła 5 985 100 sztuk i była o 3,9 proc. wyższa niż przed rokiem oraz o 0,8 proc. niż w czerwcu

Fot.: Polska Press

Populacja bydła w grudniu 2016 r. wynosiła 5 985 100 sztuk i była o 3,9 proc. wyższa niż przed rokiem oraz o 0,8 proc. niż w czerwcu

W minionym roku – pierwszy raz od wielu lat – odnotowano w Polsce wzrost pogłowia krów mlecznych.

Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka przygotowała nowy raport „Rynek mleka”. Okazuje się, że w minionym roku w Polsce wzrosła nie tylko produkcja mleka, ale i populacja bydła, w tym krów mlecznych.  Populacja bydła w 2016 r.  – w grudniu – wynosiła 5 985 100 sztuk. Była o 3,9 proc. wyższa niż przed rokiem oraz o 0,8 proc. niż w czerwcu.

Dominują małe stada

Na koniec grudnia zdecydowanie najwięcej było małych stad, w których utrzymywano  do 10 sztuk samic bydła w wieku powyżej 16 miesięcy. W kraju było ich 295 660, natomiast w woj. podlaskim 18 873. Najwięcej takich stad było na południu Polski w woj. podkarpackim  (22 713) oraz świętokrzyskim  (22 198). Stad, w których znajdowało się od 11 do 30 sztuk bydła było już około cztery razy mniej niż tych pierwszych – dokładnie 59 523. Najwięcej odnotowano ich w woj. mazowieckim (14 680) oraz podlaskim (10 293).

W woj. podlaskim zdecydowanie więcej niż w innych regionach było stad liczących od 51 do 100 samic w wieku powyżej 16 miesięcy. Odnotowano ich 2 tys.

 

Dla porównania, w drugim pod tym względem województwie  mazowieckim  było 1509 takich stad. Natomiast w woj. podkarpackim takich stad odnotowano 34, a w  świętokrzyskim 59. W przedziale  101-200 szt. samic bydła przodowały województwa: wielkopolskie  (311 stad) i podlaskie (308). Natomiast największe hodowle (powyżej 400 sztuk) znajdują się na terenie woj. wielkopolskiego, gdzie było 40 takich stad. W woj. podlaskim było ich 5.

Skup rośnie

Natomiast jeśli chodzi o skup mleka w grudniu wyniósł on 891,2 mln litrów. Był o 7,5 proc. wyższy niż w listopadzie i  o 2,7 proc. wyższy niż w grudniu 2015 r. W sumie od stycznia do grudnia minionego roku do podmiotów skupowych trafiło o 2,1 proc. mleka więcej niż w 2015 r.

Odwrotną tendencję zaobserwowaliśmy w Unii Europejskiej. Tu skup w 2016 r. był niższy o 3,5 proc. niż w 2015 r.

 

Przy czym ponad 64 proc. całego mleka skupionego w Unii Europejskiej zostało wyprodukowane w pięciu krajach: Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Holandii i Polsce.

Chiny uratowały rynek mleka

W II połowie minionego roku zaczęły rosnąć ceny mleka – wpłynęło na to m.in ożywienie popytu ze strony Chin. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w grudniu średnia cena mleka w skupie wynosiła 135,97 zł/hl i była o 4,8 proc. wyższa niż przed miesiącem. Natomiast w porównaniu do grudnia 2015  r. była wyższa o 20,4 proc. Z kolei jeśli chodzi o ceny mleka w UE, wynosiły one średnio 31,63 euro/100 kg i były o 5,7 proc. wyższe niż w październiku i 2,2 proc. wyższe niż przed rokiem. Najwięcej za mleko otrzymywali rolnicy z Cypru, Malty i Grecji, a najmniej czescy producenci.

Natomiast jeśli chodzi o eksport, w minionym roku – w ujęciu wartościowym – był on niższy niż w 2015 r. Wpływy uzyskane z eksportu (w okresie od stycznia do października) wyniosły 1,3 mld euro i były o 8 proc. niższe niż w analogicznym okresie 2015 r.

Natomiast o 10 proc. wzrósł import artykułów mleczarskich – ukształtował się na poziomie 0,7 mld euro.

Dominującą pozycję w strukturze polskiego eksportu stanowią sery i twarogi. Wpływy z ich sprzedaży były nawet większe niż w analogicznym okresie 2015 r. – o 0,5 proc. 

Barbara Kociakowska

Komentarze

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.